Żele i płyny na łysienie – czy są skuteczne?

Kiedy uświadomiłem sobie, że łysieję, od razu zacząłem wertować strony internetowe w poszukiwaniu metod na odwrócenie tego procesu. Najbardziej przystępne wydały mi się żele, serum i płyny do wcierki – można je było kupić w najbliżej aptece lub drogerii, a ich cena nie zwalała z nóg. Postanowiłem spróbować kilku specyfików tego typu. Jak wrażenia?

Przez kilka kolejnych miesięcy przetestowałem kilka preparatów kosmetycznych o konsystencji żeli i płynów, które wmasowuje się w skórę głowy. Wśród nich były: preparaty Dermena, Aminexil Advanced Loreal, Loxon oraz Biovax Med. Każdy z tych preparatów aplikowałem regularnie na czaszkę i skrupulatnie wmasowywałem w skórę przez około półtora, do dwóch miesięcy. Efekty jednak nie zadowoliły mnie, a mogę nawet powiedzieć, że przyprawiły o złość. Żaden z tych środków nie zadziałał nawet odrobinę, jeśli chodzi o poprawę stanu włosów, hamowanie wypadania czy porost włosów. Jednak nie to jest najgorsze. Po Loxonie wypadało mi ich jeszcze więcej, a żel Dermena wysuszył mi włosy na siano. Biovax Med dla odmiany wywołał reakcję alergiczną – czułem po nim bezustanne swędzenie i pieczenie skóry głowy.

Jak widać, nieźle się przejechałem na tych wszystkich cudownych specyfikach na wypadanie włosów. Wydałem mnóstwo kasy, a efekty były zerowe, a nawet ujemne – przez uporczywe skutki uboczne. Nie polecam tego typu preparatów – uczulają, podrażniają, niszczą włosy i na łysienie nie pomagają.

You Might Also Like

2 thoughts on “Żele i płyny na łysienie – czy są skuteczne?
  1. Takie wcierki są nieskuteczne, już lepiej robić wcierki z naturalnych produktów, np. z soku z czarnej rzepy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *